wtorek, 22 kwietnia 2008

23 kwietnia - moj ulubiony dzien

O jej, ale smiesznie;D Cztery lata. Duzo sie od tego czasu zmienilo, nie wierze juz w koniec swiata, Jaroslawa Kalinowskiego, czterolistne koniczynki, wrozki zza siedmiu morz, principes azules de Guanajuato. Za to wierze w szufladki, Noama, Bakunina, Callevicha, Fi., Marka i Marcosa. I ze 23 kwietnia to jest tylko taki jeden na swiecie, i ze trzeba sie urodzic blaznem, zeby zostac krolem. I w maki i tulipany. A i nie wierze w kanon, kanon klamie. Za to wierze w Swiatelko. I nie wierze w farc i ze allende sie zabil i w spadajace gwiazdy. A i absolutnie nie wierze w mature. Matura to matrix. I wierze w Andresa Manuela. Ale tylko troche. Ale Andres Manuel nie wierzy we mnie. I to jest chyba jego jedyny problem. I gdybym byla chociaz w polowie tak inteligentna jak Noam to swiat bylby lepszy. Wierze, ze dzis sie skonczy szybko, ale na jutro bedzie trzeba jeszcze troche poczekac.

Pozdrawiam wszystkich dwudziesto trzecio - kwietniowo. To takie nowe swieto.

Piekny dzien, och jaki piekny dzien:D

Z komunistycznym pozdrowieniem i z zyczeniami zdrowia dla Fidela, zycia dla Severusa i mozgu dla Kaczynskiego, zegnam sie z moja szanowna publicznoscia polsko-jezyczna.

K`u xa elanik? Lek oy?
Ta smantal ti jtunel jyu`el ta Kosilaltik ti ta yaul julyo sjabilal 1999, tey jel sk`o xch`akel ti jteklumetik li`ta Chiapae. Ja`vukub ti jteklum ayan to bal ti ta buluchib sva `kvinik oy ox ono`oxe, ja`k`u cha`al Aldama xchi`uk Santiago (stak` k`elebel slok`obal yosil). Ja`jech tey ayan ta epal k`op a`yej ti ach`jteklum k`alal lik sk`opik ti jsapatistaetike (EZLN) xchiùk ti jtunel jyu`el ta sjunul slumal Mejicoe. Ti sk`oplal ch-ayan ach`jteklumetike, mu ja`uk ta sk`opik jsapatistaetik, mi ja`uk ta sk`opik bats`i jnaklumetik buy stsoboj sbaike, ja`noòx ta sk`op ti jtunel jyu`ele. Ja`lajyal sk`op ti buch`u va`al ta spajtsanel k`ope, ta yual marso sja`vilal 1994, ja`ba`yuk. yalbe sk`oplal ti ch-ayan ach`jteklumetike...

Idai pues, oy vaknabal ta vits :D:D:D

A.G. [*] q.e.p.d.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

WIEDZIAŁAM, że coś było 23 kwietnia!!! :D Tak mi dziś chodziło po głowie :)

Ja też nie wierzę w maturę, witaj w klubie. Szkoda tylko, że ja, mimo tej niewiary, za niecałe dwa tygodnie będę musiała ją pisać :P

Anonimowy pisze...

No nie, kolejna, ktora WIEDZIALA, ale nie pamietala, co!:P

Anonimowy pisze...

23 kwietnia? Hmm...

Namibia została członkiem ONZ?
Urodziła się Shirley Temple?
Dwa dni i 2761 lat temu założono moją Romę Aeternę? ;>

Więcej grzechów nie pamiętam, mea maxima culpa... ;P